Zapraszamy Państwa do obejrzenia nowych stałych ekspozycji Tatrzańskiego Parku Narodowego, które powstały w budynkach Wozowni oraz Spichlerza na terenie zespołu dworsko-parkowego w Kuźnicach.
Wystawa prezentuje kolekcję kręgowców wybitnego preparatora Antoniego Kocyana. Powstała dzięki współpracy TPN i Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem, a jej wykonanie dofinansował Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Kolekcja Anoniego Kocyana jest zbiorem kręgowców powstałym w drugiej połowie XIX wieku. Jej kupno w 1888 roku zapoczątkowało działalność Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem. Składa się na nią około 400 okazów fauny, zbieranych przez autora po północnej stronie Tatr. Część, głównie ptaki, zgromadzono na wystawie. Wśród eksponatów można zobaczyć gatunki typowe dla Tatr, np. płochacza halnego, pomurnika, siwerniaka, kozicę, świstaka, ale także te, które pojawiały się w Tatrach sporadycznie, między innymi nura czarnoszyjego, różne gatunki czapli, perkozy oraz wyjątkową rzadkość - sępa płowego.
Antoni Kocyan (1836-1916) - zoolog, leśnik, jeden z najbardziej znanych badaczy fauny w Tatrach. Od 1856 r. pracował w hucie w Kuźnicach, później jako leśniczy w Dolinie Kościeliskiej. W 1861 r. poznał tajniki preparowania okazów zoologicznych. Stworzył pierwszą kolekcję faunistyczną. Jego prace naukowe oraz okazy dermoplastyczne są obecnie wspaniałym źródłem wiedzy o faunie Tatr i przyczyniły się do uratowania wielu cennych gatunków. Kolekcje Kocyana znajdują się dziś w wielu muzeach na polskim i słowackim Podtatrzu.
Kuźnice to miejsce szczególnie związane z historią degradacji przyrody tatrzańskiej, ale także z historią jej ochrony i uratowaniem od całkowitego zniszczenia. Kolejni właściciele tego terenu stopniowo zmieniali swoje nastawienie do Tatr - początkowo postrzegając te góry jako miejsce, gdzie można pomnażać majątek i eksploatować zasoby przyrodnicze, by następnie zrozumieć, że najważniejsze jest zachowanie bogactw przyrody dla przyszłych pokoleń. Ta zmiana nastawienia dokonała się głównie dzięki działalności hrabiego Władysława Zamoyskiego, który w 1889 roku nabył dobra Zakopiańskie i stał się głównym gospodarzem po północnej stronie masywu. Gdy w latach 2003-2005 Tatrzański Park Narodowy został w imieniu Skarbu Państwa zarządcą zespołu dworsko-parkowego w Kuźnicach, nie zapomniał o rodzinie Zamoyskich i postanowił upamiętnić ich zasługi dla Tatr i Zakopanego. Z chwilą przejęcia Kuźnic park stanął przed trudnym zadaniem odremontowania zniszczonych budynków oraz stworzeniem programu działalności zespołu dworsko-parkowego. Koszty tego przedsięwzięcia obliczone na kilkanaście milionów złotych zostały w części sfinansowane przez Unię Europejską w ramach Zintegrowanego Programu Rozwoju Regionalnego oraz Ministerstwo Środowiska. Projekt o nazwie „Rewitalizacja zespołu dworsko-parkowego położonego w Kuźnicach” realizowany był w latach 2006-2008 i w jego efekcie powstała między innymi ekspozycja poświęcona rodzinie Zamoyskich. Wystawę urządzono w zabytkowym spichlerzu. Budynek ten został wybudowany przez hr. Zamoyskiego około 1895 roku. Stanowił magazyn zboża dla gospodarstwa kuźnickiego i szkoły prowadzonej przez matkę hrabiego - generałową Jadwigę Zamoyską.
Po odremontowaniu spichlerza TPN rozpoczął prace nad stworzeniem wystawy. Scenariusz opracował dr Jerzy Roszkowski - pracownik Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem, a oprawę plastyczną wykonał Maciej Berbeka. Ekspozycję udostępniono dla zwiedzających w 2008 r.
W historii Polski ród Zamoyskich miał olbrzymie znaczenie polityczne. Zamoyscy, obok Radziwiłłów, Wiśniowieckich, Ostrogskich, Zasławskich i Zbaraskich, należeli do najwybitniejszych przedstawicieli polskiej magnaterii. Wśród członków tej szlacheckiej rodziny znaleźli się m.in. Jan Zamoyski (1542-1605) - kanclerz i hetman wielki koronny, Tomasz Zamoyski (1594-1638) - kanclerz wielki koronny i starosta nowotarski, a współcześnie Maurycy Klemens Zamoyski (1871-1939) - poseł polski w Paryżu w latach 1919-1924 i minister spraw zagranicznych (1924) oraz Jan Tomasz Zamoyski (1912-2002) - marszałek-senior Senatu III RP (1990). Z Zakopanem i Tatrami najbardziej związanych było troje przedstawicieli tego znakomitego rodu: Władysław hrabia Zamoyski (1853-1924), jego matka generałowa Jadwiga z Działyńskich Zamoyska (1831-1923) oraz Maria Zamoyska (1860-1937), siostra Władysława.
Władysław urodził się w Paryżu. Jego ojcem był znany działacz polskiej emigracji skupionej wokół Hotelu Lambert, uczestnik powstania listopadowego, generał Władysław Stanisław Zamoyski. Wychowany w atmosferze przepojonej patriotyzmem i religijnością Władysław po młodzieńczym zawodzie miłosnym poważnie zastanawiał się nad „poświęceniem się Bogu”, czyli wstąpieniem do klasztoru. Jednak, gdy po śmierci wuja Jana Działyńskiego odziedziczył dobra w Kórniku, postanowił całą swą energię skierować „ku pożytkowi i chwale narodu”, angażując się w działalność społeczną i patriotyczną w Wielkopolsce. Był współzałożycielem Banku Ziemskiego w Poznaniu. Rozszerzył zakres działalności przedsiębiorstwa handlu żelazem, zbudował warsztaty i odlewnię, uruchomił produkcję i sprzedaż oraz naprawę maszyn rolniczych. Razem z matką założył też Żeński Zakład Wychowawczy znany lepiej pod nazwą Szkoły Pracy Domowej Kobiet. Celem Szkoły było wychowywanie dziewcząt po chrześcijańsku i w duchu patriotycznym.
Prężnie działający i rozwijający polskość ośrodek kórnicki pod zarządem Władysława i jego matki drażnił Prusaków. W końcu wyrugowali oni na mocy specjalnej ustawy kilkadziesiąt tysięcy Polaków z Poznańskiego, w tym także i Zamoyskich (tak zwane „rugi pruskie”). Rodzina wyjechała do Kalwarii Zebrzydowskiej, nadal pozostawała jednak właścicielem majątku kórnickiego, dzięki czemu hrabia był w stanie kupić w maju 1889 roku „dobra zakopiańskie”. Składały się one z 2 części: wschodniej o skomplikowanych granicach, położonej w rejonie Morskiego Oka i rzeki Białki (znajdowały się w niej liczne enklawy własności prywatnej), oraz zachodniej obejmującej część doliny Bystrej (z Kuźnicami) i część Doliny Kościeliskiej. Majątek kórnicki posłużył jako zastaw pod ogromną pożyczkę (407 tysięcy marek, co stanowiło ok. 54 proc. potrzebnej sumy; resztę kapitału pożyczył od matki), którą Władysław zmuszony był wziąć, aby wygrać licytację. Fakt, że Zakopane dostało się w polskie ręce odbił się szerokim echem w społeczeństwie. Henryk Sienkiewicz wspaniale opisał przebieg licytacji „dóbr zakopiańskich”. Także i ksiądz Józef Stolarczyk - pierwszy proboszcz Zakopanego z wielką radością odnotował ten fakt w swojej Kronice parafii zakopiańskiej. Jednak nabyty majątek nie przedstawiał dużej wartości. Po dziesięcioleciach działalności przemysłu hutniczego, górniczego, a następnie drzewnego i papierniczego lasy w dobrach zakopiańskich stanowiły ponury widok. Były zniszczone, na wielkich połaciach były wiatrołomy i wiatrowały. Do tego doszły jeszcze klęski wiatrów halnych, powodzi, okiści (masy śniegu łamiące gałęzie) oraz gradacje kornika drukarza. Wszystko to sprawiło, że Zamoyski rozpoczął pod fachowym nadzorem prof. Stanisława Sokołowskiego systematyczne prace nad urządzaniem i odnawianiem lasu tatrzańskiego. Za swoje zasługi w tej dziedzinie został w 1902 r. mianowany Honorowym Członkiem Galicyjskiego Towarzystwa Leśnego. Warto jednak wspomnieć, że nie były to pierwsze kroki w kierunku ochrony przyrody w Tatrach. Wcześniej rodzina Homolacsów, która w latach 1807-1869 była właścicielami zakopiańskich zakładów metalowych, także dostrzegła zagrożenia dla przyrody. To oni właśnie gościli wybitnych zoologów - Maksymiliana Nowickiego oraz Eugeniusza Janotę - autorów ustawy o ochronie kozic i świstaków, a także utworzyli w swoim majątku straż myśliwską. Homolascowie umożliwili również powstanie ok. 1855 r. tatrzańskiej kolekcji zoologicznej, którą w Kuźnicach tworzył między innymi leśniczy Antoni Kocyan (część zbiorów tego wybitnego preparatora można zobaczyć na wystawie w innym budynku zespołu dworsko-parkowego - w tzw. wozowni). Zatem można pokusić się o stwierdzenie, że za katastrofalny stan lasów odpowiadają późniejsi właściciele tego majątku: Ludwik Eichborn i Magnus Peltz związani z przemysłem drzewnym i papierniczym.
W 1891 r. po niezbędnych pracach adaptacyjnych do budynku dawnego zarządu zakładów została przeniesiona Szkoła Pracy Domowej Kobiet - dzieło życia generałowej Zamoyskiej. Szkoła ta z czasem stała się symbolem Kuźnic, a uczennice od noszonego nakrycia głowy zaczęto nazywać „cepculkami”. W szkole uczono dobrych manier, prania, sprzątania, gotowania, szycia i prasowania, pobożności i patriotyzmu. Uczennice wydawały własne pismo „Kuźniczanka”. Mieściła się tam - istniejąca do dziś - kaplica pod wezwaniem Matki Boskiej Dobrej Rady. Działalność szkoły została dostrzeżona w Watykanie. Papieże Leon XIII i Pius X chwalili dzieło generałowej Zamoyskiej, wysyłając specjalne listy w latach 1886, 1900 i 1906. Szkoła przetrwała do roku 1951 i wykształciła około trzy tysiące dziewcząt.
Działalność hrabiego i jego matki dotyczyła także innych aspektów zakopiańskiego życia. Hrabia był motorem i siłą sprawczą wielu istotnych przedsięwzięć: budowy wodociągów, elektryfikacji Zakopanego, budowy linii kolejowej i dworca kolejowego. Przede wszystkim był mecenasem sprawy polskiej w sporze o Morskie Oko. Sprawa Morskiego Oka była w czasach hr. Zamoyskiego sprawą ogólnonarodową, która dla umęczonego obcym panowaniem narodu stanowiła symbol walki o polskość. Spór o własność Morskiego Oka, który tlił się od XVI w., rozgorzał z nową mocą, gdy w 1879 r. właścicielem Tatr Jaworzyńskich i Jaworzyny Spiskiej został pruski książę Christian Hohenlohe. Podsycał on dawny konflikt graniczny między Węgrami a Polską, chcąc poszerzyć swoje dobra w Tatrach. Pretensje węgierskie dotyczyły całej grani od Rysów, poprzez Żabie aż po Siedem Granatów. Strona węgierska w 1901 r. twierdziła, że granica biegnie przez taflę jeziora od wpływu potoku z Czarnego Stawu pod Rysami do wypływu Rybiego Potoku i dalej wzdłuż niego do rzeki Białki. Głównym, choć działającym in cognito adwersarzem takiego punktu widzenia był Władysław Zamoyski. Hrabia, który służył przede wszystkim „zasadzie obowiązku wobec Ojczyzny”, wspierał finansowo polskie stanowisko w sporze, opłacał strażników i adwokatów oraz, gdy trzeba było, zachęcał górali, by niszczyli węgierskie znaki graniczne i bronili własności siłą. Jego niespożyta energia oraz erudycja i inteligencja prof. Oswalda Balzera doprowadziły w końcu do sukcesu. We wrześniu 1902 r. sąd rozjemczy w Grazu wydał wyrok korzystny dla polskiej sprawy. Sto lat później, w 2002 r. przy schronisku w Morskim Oku odsłonięto pamiątkową tablicę ku czci obrońców polskości Morskiego Oka.
Hrabia Władysław Zamoyski zmarł w 1924 r., rok po śmierci swojej matki. Cały majątek zapisał narodowi polskiemu. Zgodnie z jego wolą majątkiem zarządzała specjalnie do tego celu powołana Fundacja „Zakłady Kórnickie”, której część o powierzchni około 8000 ha (tzw. dobra zakopiańskie) kupił w 1933 r. Skarb Państwa z przeznaczeniem na park narodowy. Dopiero ponad 20 lat później udało się ten cel zrealizować. Tatrzański Park Narodowy został utworzony 1 stycznia 1955 roku.
Wystawa składa się z dwóch części. W sali wejściowej zapoznać się można z atmosferą Zakopanego w drugiej połowie XIX w., a więc w czasach przed nabyciem tych terenów przez rodzinę Zamoyskich. Przedstawione tu fotografie ukazują wieś Zakopane w okresie, gdy zaczynała się rodzić moda na Tatry i góralszczyznę. Można między innymi zobaczyć najstarsze zdjęcie (ok. 1860) Zakopanego autorstwa Melecjusza Dutkiewicza przedstawiające ulicę Kościeliską i kościół p.w. św. Klemensa, obecnie bardziej znany jako Stary Kościół. Na innych fotografiach zobaczyć można Giewont jeszcze bez słynnego krzyża, a więc sprzed 1901 r. Dzisiaj, kiedy Giewont z krzyżem stał się herbem Zakopanego, to widok dość niezwykły i warty odnotowania. Na następnych fotografiach przedstawione są charakterystyczne miejsca w Zakopanem: skrzyżowanie ulic Chramcówki i Nowotarskiej, pierwsza restauracja, widok na Giewont z równi Krupowej itp. Autorami zdjęć są: Walery Eljasz Radzikowski, Awit Szubert, Stanisław Bizański, czyli jedni z pierwszych fotografów Zakopanego i Tatr. Zdjęcia te, a także inne eksponaty, które zgromadzono na wystawie, pochodzą z Muzeum Tatrzańskiego oraz Ośrodka Dokumentacji Tatrzańskiej Tatrzańskiego Parku Narodowego.
W sali głównej zgromadzono zdjęcia i eksponaty poświęcone działalności Zamoyskich. Zobaczyć tu można herby rodowe Jelita i Ogończyk oraz zapoznać się z genealogią rodu, a także przeczytać notki biograficzne o Władysławie Zamoyskim, jego matce Jadwidze i siostrze Marii. Na innych fotografiach przedstawiono najważniejsze zasługi hrabiego dla Tatr i Zakopanego: budowę wodociągów i ujęć wody, budowę dworca kolejowego oraz unikatowe zdjęcie z wizyty komisji sądu rozjemczego nad Morskim Okiem podczas wizji lokalnej spornego terenu. Ciekawym eksponatem jest reprodukcja świadectwa ze szkoły Pracy Domowej Kobiet oraz kilka sprzętów, których używano podczas zajęć. W centralnym miejscu wystawy znajduje się makieta pomnika hrabiego Zamoyskiego - autorstwa Macieja Gąsienicy Szostaka.
* * *
Wystawa jest jednym z kilku miejsc w Zakopanem, w których upamiętniono postać Władysława Zamoyskiego. W 1898 r., jeszcze za życia hrabiego, jego imieniem nazwano jedną z ulic. Niestety niechlubnym pozostaje fakt, że w 1955 r. próbowano zmienić jej nazwę, gdyż postać patrona nie pasowała do ówczesnej „jedynie słusznej” ideologii. Dzięki protestom Zofii Radwańskiej Paryskiej i Romana Brandstaettera do tego nie doszło. Po zmianie ustroju Zakopane upamiętniło swojego dobrodzieja poprzez nazwanie jego imieniem Zespołu Szkół Hotelarsko-Turystycznych, wmurowanie tablicy pamiątkowej na dworcu kolejowym oraz ufundowanie na Krupówkach pomnika hrabiego. W Zakopanem działa także Klub im. Władysława Zamoyskiego, który czynnie uczestniczy w życiu miasta.
Wasze komentarze
Dodaj nowy komentarz