Wśród awifauny tatrzańskiej na wyróżnienie zasługuje orzeł przedni Aquila chrysaetos (L., 1758). W przeszłości nazywany był orłem zysem, płowym, skalnym, karpackim, a nawet tatrzanem. W Polsce występuje głównie w Karpatach, gdzie żyje 85 proc. jego populacji. Według Komitetu Ochrony Orłów liczebność orłów przednich w granicach Polski wynosi 50-60 osobników. Ważnym matecznikiem, choćby ze względu na swój maksymalny zasięg pod względem wysokości, jak i na niepowtarzalność tej ostoi, są Tatry. Na całym obszarze tych gór bytuje zaledwie 8 orłów przednich, z tego 3 pary po stronie słowackiej i zaledwie jedna w granicach naszego Tatrzańskiego Parku Narodowego. Większość tych ptaków zimuje na swych stałych lęgowiskach lub w ich pobliżu. Ten królewski gatunek zasięgiem swoim obejmuje całe Tatry. Jego lot, choć zdarza się to rzadko, można obserwować w obrębie najwyższych szczytów.
Orzeł od wieków budził zainteresowanie człowieka. Także w kulturze ludzi zamieszkujących Podtatrze spotykamy liczne przykłady wykorzystania tego gatunku jako symbolu wolności, magicznej mocy, a zarazem piękna. Niejednokrotnie przypisywane mu były nieprawdziwe zachowania, które wpływały na ograniczenie jego występowania przez człowieka. Traktowano go jeszcze w XX wieku jako gatunek łowny. Na Podhalu najbardziej poszukiwanym użytkiem z orła były pióra. Stanowiły one ozdobę męskiego stroju góralskiego, symbolu stanu kawalerskiego.
Orzeł przedni to przedstawiciel rzędu szponiastych, podrodziny jastrzębiowców i rodziny jastrzębiowatych. Ptak ten, tworzący kilka podgatunków, jest największym spośród orłów. Dymorfizm płciowy u niego jest słabo zaznaczony poza wielkością ciała. Samiec jest mniejszy od samicy, a ich biomasa wynosi odpowiednio 2,9–4,5 kg oraz 3,8–6,6 kg. Długość ciała sięga 80–86 cm, zaś rozpiętość skrzydeł 190–230 cm. Te ostatnie są długie i szerokie, zakończone palczasto rozstawionymi lotkami. Ogon odpowiada długością szerokości skrzydeł i jest bardziej okazały w porównaniu do innych gatunków orłów. Posiada czarnawą barwę z poprzecznymi siwymi pręgami. Głowę wyróżnia silny hakowaty dziób, długości od 50 do 57 mm. Pióra na jej tylnej części oraz kark posiadają złotawy kolor, który kontrastuje z przeważającym ciemnym brązem i czernią w ubarwieniu. Opierzenie nóg sięga niemal po same palce. Samiec i samica posiadają podobne ubarwienie. Puch, porastający pisklęta jest białawego koloru. Ptaki młode różnią się od dorosłych wielkością, a nade wszystko obecnością białych plam na spodzie skrzydeł i występowaniem białej nasady ogona. Ta ich barwa wpływa na możliwość pomyłki przy rozpoznawaniu opisywanego gatunku z orłem bielikiem, nazywanym też birkutem lub orłem białym. Wraz z wiekiem białe barwy orła przedniego ciemnieją, stają sie mniej kontrastowe. Ostateczny kolor upierzenia gatunek ten osiąga w piątym roku życia.
Palce drapieżnika są żółte, a same zakrzywione pazury, nazywane szponami, czarne. Dziób posiada ciemną barwę, a przy nasadzie jest błękitno siwy z żółtymi kącikami i woskówką. Oczy osobników młodych są ciemnobrązowe, z czasem przyjmują barwę ognistą. Dorosłe ptaki wydają donośne głosy: KLIJA, KLIJE, HIJE, z daleka przypominające melodyjne dzwonienie.
Krążący orzeł posiada charakterystyczną sylwetkę. Głowa jest wysunięta znacznie do przodu, a skrzydła przyjmują kształt płytkiego V. Podczas aktywnego lotu uderzenia skrzydeł są silne. Odznacza się jego okazały ogon. Istnieje możliwość pomylenia tego gatunku z orlikiem krzykliwym, a nawet z myszołowem. Pomimo dużych rozmiarów, krążący drapieżnik sprawia wrażenie delikatnego, a jednocześnie dostojnego ptaka.
Interesujące są biologia oraz zachowania tego drapieżnego. Orzeł przedni osiąga dojrzałość płciową w wieku czterech lat. Wcześniej młode ptaki żyją samotnie. Następnie tworzą pary monogamiczne. Z chwilą śmierci jednego, poszukują kolejnego partnera. Gatunek ten zasiedla zwłaszcza tereny mało przekształcone przez człowieka oraz unika jego obecności. W granicach wybranego areału występowanie wysokich, uschniętych drzew, strzelistych turni, jak i niezalesionych halizn, jest obok wystarczającej bazy pokarmowej, nieodzowne do prawidłowego funkcjonowania orlej populacji. W granicach określonego terytorium zakładane są gniazda. Na zajmowanej powierzchni para ptaków może ich posiadać kilka, z których korzysta przez lata. Zmieniane są w wyniku niepokoju, zagrożenia lub utraty młodych. W warunkach tatrzańskich gniazda zakładane są głównie na jodłach i świerkach, ale także spotykano je w zagłębieniach skalnych. Średnica ich, zwłaszcza rozbudowywanych przez lata, może sięgać ponad dwa metry.
Para orłów pojawia się w okolicach swojego rewiru z w marcu. Po odbyciu godów, z którymi wiążą się loty tokowe częstsze w okolicach gniazda, samica składa zwykle jedno do dwóch jaj. Do wyjątków należy zniesienie i wyprowadzenie trzech młodych, co stwierdzono nawet w Tatrach. W górach tych składanie jaj przypada na przełom marca i kwietnia. Jaja orła są koloru brudno szarego z fioletowo szarymi i brązowymi plamami, a ich średnia wielkość wynosi 76x59 mm. Składane są w odstępach kilku dni. Wysiaduje głównie samica, a samiec dostarcza jej pokarmu i może niekiedy na krótko zastępować matkę. Po około 45 dniach wykluwają się pisklęta. Odzywają się doniosłym, monotonnym głosem, zdradzającym ich obecność. Karmienie odbywa się przez oboje rodziców. U orła przedniego, podobnie jak u innych przedstawicieli tego rodzaju, występuje zjawisko kainizmu. Polega ono na tym, że mocniejsze, zwykle starsze pisklę, zabija lub wyrzuca z gniazda słabsze. Rodzice nie ingerują w rywalizację potomstwa. Wiąże się to między innymi z możliwością przeżycia okresów z niedoborem pokarmu, ale też z kondycją zdrowotną małych. Po okresie gniazdowania, wynoszącym 10–12 tygodni, młode nadal przebywają z rodzicami. Poznają terytorium matecznika, są dokarmiane przez opiekunów i próbują uczestniczyć w łowach. Stopniowo stają się coraz bardziej samodzielne. Zwykle przebywają w strefie lęgowej do późnej jesieni. Następnie rozpoczynają własne samotnicze życie do czasu stworzenia pary i zajęcia odpowiedniego terytorium. Warto wspomnieć, że ta wymagana przestrzeń, umożliwiająca względnie normalne funkcjonowanie gatunku wynosi w obrębie Karpat do około 100 km2.
Choć głównym pożywieniem orła są ptaki, to w warunkach Tatr przeważają zwierzęta ssące. Poluje on na świstaki, zające, koźlęta kozic, młode sarny, lisy, głuszce, cietrzewie, kruki, a ze zwierząt domowych za pokarm służą gęsi, kury, gołębie, koty i inne. Bardzo obrazowo przedstawiane były opisy porywania jagniąt oraz obrona ich przez juhasów na halach. Drapieżnik nie gardzi też padliną gatunków dzikich, jak i hodowlanych. Bazę pokarmową tego ptaka dobrze obrazuje przykład odnalezionych szczątków ofiar w pobliżu gniazda. Dotyczy to stanowiska z Alp, nieco podobnego do spotykanych w Tatrach. Wśród 315 takich szczątków 80% stanowiły ssaki. Z nich rozpoznano 143 świstaki, 33 zające, 21 młodych i 2 dorosłe kozice, 20 młodych i 3 dorosłe sarny, 7 lisów, 6 wiewiórek, 4 kuny. Ponadto były resztki jelenia, kota i owcy. Jest to typowy przykład reakcji drapieżnika na lokalną liczebność populacji ofiar, jako dostępnego pokarmu. Generalnie drapieżnika tego cechuje znaczna plastyczność, co do wykorzystywanej bazy pokarmowej. Możliwość zabicia zdrowej, sprawnej ofiary jest ograniczona. Najczęściej zdobywane są zwierzęta chore i osłabione. Obecnie, w warunkach tatrzańskich, ze względu także na szczupłość populacji orła przedniego, przypisuje się temu gatunkowi zdecydowanie pozytywną, sanitarną rolę.
W przeszłości dla człowieka, żyjącego z gospodarstwa, zawsze żywe zainteresowanie budziły wszelkie straty własnych pożytków. Orzeł porywający zwierzęta hodowlane był uważany za szkodnika. Ponadto myśliwy traktował tego ptaka jako konkurenta, uszczuplającego stan zwierzyny, którą on pragnął pozyskać. Istniały przekazy odnośnie rzekomych porwań dzieci. Taki przypadek miał być stwierdzony przed dwoma wiekami w okolicy Siwiańskich Turni u wylotu Doliny Chochołowskiej. Ptaki te miały też być niebezpieczny dla podróżników zwiedzających wysokie szczyty. Podobne wyolbrzymiane i nie prawdziwe przekazy skutkowały bezwzględnym niszczenie orła przedniego. Najczęściej stosowaną metodą było polowanie z użyciem broni palnej. Łapano je w żelazne paści oraz wykładano zatrute strychniną nęciska. Spotykane też były przykłady wybierania piskląt oraz poszukiwań złożonych w gniazdach jaj. W tej sytuacji łatwo zauważyć przyczynę wytrzebienia orła przedniego z odwiecznej tatrzańskiej ostoi i jej sąsiedztwa. Dotyczy to okresu po drugą połowę lat 70. XX wieku, przy czym od lat 30. obserwowano próby powrotu orła w Tatry Polskie. Ostatecznie tatrzański matecznik znów jest siedliskiem tego dostojnego ptaka. Obecnie stanowiska gniazdowe spotykamy w Tatrach Zachodnich, ale zalatujące ptaki widziane są też w obrębie Tatr Wysokich. Cieszy fakt wyprowadzania tu młodych, choć zdarzają się lata pozbawione sukcesu lęgowego.
Orzeł przedni według Polskiej czerwonej księgi zwierząt uznawany jest za gatunek silnie zagrożony (EN). Podlega ścisłej ochronie już od 1952 roku. Ponadto miejsca lęgowe oraz cały areał jego występowania w obrębie Tatrzańskiego Parku Narodowego, podlega szczególnej ochronie i trosce. Należy też pamiętać o Dyrektywie Ptasiej UE oraz międzynarodowych konwencjach, których zadaniem jest nie dopuszczenie do wyginięcia orła przedniego.
Zainteresowanie występującym w Tatrach orłem przednim, obok celu użytkowego, wiązało się z traktowaniem go jako symbolu. Dotyczy to okresu Polski porozbiorowej. Gatunek ten uznawany był jako symbol polskości, zasiedlający Tatry, stanowiące wówczas kolebkę wolności. W literaturze i sztuce często utożsamiano tego ptaka z godłem kraju, choć jak wiemy, to orzeł bielik pozostaje rzeczywistym symbolem. Także w twórczości ludowej Podtatrza spotykamy liczne przykłady wykorzystania orła, przykładem są stare śpiewki i inne. W nazewnictwie tatrzańskim zaś najbardziej znanymi są: Orla Perć, Orla Baszta, Orle Turniczki i inne.
Niewątpliwie warto w pełni zabezpieczyć byt orłowi przedniemu w Tatrach. Strzec odwiecznego ich mieszkańca, który ze względu na swoją niezwykłość związaną z biologią oraz rolą kulturotwórczą, ubogaca zarówno te góry jak i twórczą działalność człowieka.
Wojciech Gąsienica Byrcyn
Pracownia Badań i Monitoringu
Tatrzański Park Narodowy
14 dni temu
to super że są na siwiecie, i oby ich gatunek nie znikł. wejdzi na moviestar planet.pl